
Moda plażowa, zanim uzyskała dzisiejszy wyraz, zmieniała się przez sto kilkadziesiąt lat. Jej półtorawiekowa historia to purytańskie zasady, emancypacja i wyzwolenie kobiet, odkrywanie trendów, narodziny nowoczesnej mody, rewolucyjne projekty. W modzie plażowej odbiły się wszystkie rewolucje kulturowe XX wieku. Co sprawiło, że do stylu retro tak chętnie wracają dziś projektanci?
Ekskluzywna moda plażowa, jaką znamy dzisiaj, narodziła się dość późno. Kiedy stroje kąpielowe weszły do użytku, kobiety nie mogły liczyć ani na wygodę, ani na poczucie luksusu. Lata sześćdziesiąte XIX wieku były okresem purytańskim, który narzucał twarde zasady mody plażowej. I chociaż to wtedy pojawiły się pierwsze “nowożytne” stroje kąpielowe, tak naprawdę z dzisiejszymi, znanymi przez nas, miały niewiele wspólnego. Wykonane z łatwo
nasiąkającej wodą wełny, zasłaniały całe ciało odsłaniając właściwie tylko twarz. Strój w postaci sukienki z rękawkami zakładany był na gorset, a do tego dochodziły jeszcze grube rajstopy i pantalony. Taki strój krępował ruchy i stawał się ciężki i szorstki po nasiąknięciu wodą. Do tego prawdziwa elegantka nie mogła pozwolić na przyleganie kostiumu kąpielowego do ciała, dlatego od razu po kąpieli, która polegała na spacerowaniu w wodzie, zmieniała strój na plażowy. Znane nam ekskluzywne stroje kąpielowe z delikatnych materiałów powstaną dopiero w drugiej połowie XX wieku… Zmiany przyniósł początek XX wieku, kiedy upowszechniły się zdrowotne wyjazdy, a zdrowy styl życia stawał się coraz popularniejszy. Kobiety zrzuciły wtedy swe plażowe pancerze i zaczęły śmiało wchodzić do wody w strojach przypominających nieco męskie trykotowe kostiumy.
W latach dwudziestych damskie stroje posiadały już dekolty i wycięcia. Moda plażowa powoli stawała się coraz wygodniejsza, gdyż zaczęto wykorzystywać do jej produkcji lekką i miękką bawełnę. Stroje plażowe nabierały też charakteru – dwuczęściowe w latach trzydziestych składały się co prawda z krótkich spodenek i góry na ramiączkach, jednak na ówczesne czasy była to rewolucja. Wtedy też coraz popularniejsze stawały się majtki z bluzeczką zasłaniającą brzuch, a jakiś czas później – sukienki plażowe. Rewolucją było bikini zaprojektowane przez Louisa Rearda w 1946 roku, które stało się przełomem, bowiem odsłaniało więcej ciała, niż zasłaniało. Na początku kontrowersyjne, z czasem zyskało ogromną popularność, choć oczywiście wiele
kobiet pozostawało przy klasycznych, zabudowanych strojach. Jednoczęściowe kostiumy przypominały nieco w tym czasie krótkie dopasowane sukienki.
W latach sześćdziesiątych w produkcji mody plażowej zaczęto wykorzystywać Lycrę, która zrewolucjonizowała rynek bieliźniarski. W stanikach bikini i strojów kąpielowych pojawiły się fiszbiny, kostiumy coraz bardziej uwydatniały biust i modelowały sylwetkę. Także kolorystyka stawała się coraz bardziej żywa.
W dzisiejszych czasach ekskluzywna moda plażowa to najwyższej jakości materiały, połączenie klasycznego designu z nowoczesnymi rozwiązaniami i odważną kolorystyką. W modzie plażowej wiele się zmieniło, jednak wielu projektantów nadal odwołuje się do stylu retro, który w ostatnich latach wrócił do łask. Tak robi Adolf Riedl GmbH, jeden z największych i najbardziej ekskluzywnych w Europie producentów mody plażowej. Przekonuje nas, że retro w modzie plażowej to klasa, kobiecość i luksus – w fasonach i designie, ale także w Twoim samopoczuciu. To dlatego retro jest nieśmiertelne – klasyka nigdy nie wychodzi z mody.
Marzena Waszak